
Zazwyczaj jesteśmy dla siebie najsurowszymi krytykami. Dostrzegamy własne błędy i potknięcia, punktujemy niedostatki i wytykamy sobie wady. Łatwiej nam powiedzieć coś o innych, niż o sobie samej. Jak zmienić nastawienie i pokochać siebie na nowo?
Kim teraz jestem?
Wraz z wiekiem zmieniają się priorytety i sposób postrzegania siebie i innych. Stajemy się bardziej wyrozumiałe – niestety często nie dla siebie samych. Stawiamy dobro innych ponad swoim własnym i zdarza się, że zapominamy o swoich potrzebach. Kilka razy dziennie powtarzamy słowa: „muszę” i „powinnam”. To błąd, który znacząco obniża samopoczucie.
Poznaj „nową siebie”
Nie jesteś tą samą osobą, którą byłaś kilkanaście lat temu. Takie myślenie prowadzi do rutyny. Spróbuj przełamać schemat myślenia o sobie i zadać sobie kilka pytań:
– kim jestem dzisiaj, jakie role pełnię na co dzień? Czy w każdej z nich czuję się dobrze?
– czy jest coś, o czym marzę?
– co dołożyłabym, a z czego zrezygnowała w codziennym życiu?
Spróbuj wychwycić zmiany, jakie zaszły w Twoim myśleniu o sobie na przestrzeni czasu. Te zmiany trzeba oswoić, bo wszystko, co nowe ma prawo powodować lęk. Poświęć czas, by na nowo odczytać swoje potrzeby i jasno mów o nich innym. „Czytanie w myślach” nie jest przecież skutecznym sposobem komunikacji.
Zadbaj o siebie!
Wprowadź do swojego życia czynności, które sprawią, że będziesz szczęśliwsza. To codzienne prozaiczne zmiany dają duże efekty: wyznaczaj cele, a drogę do nich podziel na małe kroki. Nagradzaj się za realizowanie ich. Korzystaj z czasu, który masz tylko dla siebie. Zmień dietę na zdrową i lekkostrawną. Skup się na sobie i odkryj, co naprawdę sprawia Ci radość!
< wróć